Oddaje Tobie Panie życie i mą walkę – krążek Moje Westerplatte od New Life M!

Moje Westerplatte i wszystko staje się jasne. Każdy świadomy katolik, Polak, żyjący nauczaniem Kościoła i Papieża od razu skojarzy te słowa ze św. Janem Pawłem II, który wypowiedział je podczas homilii w czasie liturgii 12 czerwca 1987 roku na Westerplatte. Od 18 maja 2016 roku Moje Westerplatte na chrześcijańskim, muzycznym rynku wydawniczym kojarzyć się będzie jeszcze z kolejnym krążkiem zespołu New Life M. Minął prawie miesiąc od premiery więc to dobry czas na podzielenie się pierwszymi wrażeniami ze słuchania.

Formacja sięgnęła po 14 różnorodnych przemówień Ojca Świętego – Przyjaciela Młodych. I taka jest ta płyta, bardzo energetyczna, młodzieżowa, chwytliwa.  Kawałek „Bardziej być” to na przykład idealne rozwiązanie dla wszystkich, którzy próbują odpowiedzieć sobie na fundamentalne życiowe pytanie czy warto zabiegać o dobra materialne kosztem tego co jest skarbem ducha. Świetnie sprawdza się (przetestowane) do biegania i chodzenia po mieście, kiedy mijasz ludzi z zakupami, dobre samochody na ulicach, a słuchawkach słyszysz: Ty Panie wskazujesz prostą, wąską drogę, o nią się toczy walka: życie lub śmierć. Ciekawa jest muzyczna aranżacja tego kawałka, zapowiada się iście żydowsko, a potem jest zaskoczenie, a wszystko przez wykorzystane w nagraniu instrumenty.

 

Zespół New Life M na chrześcijańskim rynku muzycznym istnieje od 1992 roku stąd niektóre utwory brzmią już tak jakby słyszało się je wcześniej, a mimo to są wciąż świeże, nowe i w intrygujących aranżacjach. To fenomen tej płyty, że od razu jesteś w stanie coś z niej zaśpiewać i tak dobrze zapada. Do takich należy np. kawałek „Eliasz”. Refren jakby już, gdzieś, kiedyś, a jednak nowe. Do tego świetny głos Agnieszki Musiał, który wprowadza nas w radosną przestrzeń uwielbienia Boga. Skoro w niebie śpiewają to Aga wpisuje się ze swoja barwą w ten anielski chór. Kapitalne w Eliaszu jest jej jazzowe wyśpiewywanie imion do chodź ze mną. Nie wiecie o czym pisze? Koniecznie posłuchajcie i sprawdźcie. Jedyne czego żałuję, to że mam takie imię, którego się nie wyśpiewuje? Ale nic straconego, może na jakimś koncercie.

Wszystkie utwory na tym krążku poruszają zagadnienia, które tak istotne w życiu każdego, nie tylko młodego człowieka. Teksty oparte o św. Jana Pawła II w zestawieniu z muzyką znakomitych muzyków takich jak m.in. Joachim Mencel, Robert Cudzich, Piotr Jankowski i Marcin Pospieszalski pomagają nam na tej płycie zatrzymać się przy temacie duchowości, ale i tak po prostu naszego jestestwa, ludzkiej godności. W roku jubileuszowym dla naszej Ojczyzny nie brakuje nawiązań do ŚDM tego z Częstochowy sprzed 25 lat i tych dzisiaj, które już za kilkadziesiąt dni w Krakowi. Idealnym hymnem od New Life M na czas Światowych Dni Młodzieży mógłby być utwór „Jesteście piękni”. Uwielbienie Boga w młodzieży, wolontariuszach. Taka podpowiedź co śpiewać w lipcu!

Nikogo chyba nie trzeba zachęcać do zasłuchania się w jeszcze jedną perełkę z tego krążka. To oczywiście singiel promujący tę płytę „Panie ufam Ci”. Niezwykle wymowny w swej prostocie i głęboki. Idealnie oddaje zaufanie Bogu w roku Miłosierdzia, które już wcześniej w swoim życiu przejawiał św. Jan Paweł II. I koniecznie na Waszej liście do odsłuchania musi znaleźć się tytułowy utwór „Moje Westerplatte” podane na mocno, z zacięciem gitary elektrycznej. Bankowo Wam się spodoba!

Gościnnie na płycie usłyszeć możemy instrumenty perkusyjne, które porusza Thomas Celis Sanchez, a w chórkach klimat nadaje swoim głosem Lidka Pospieszalska. Moje Westerplatte od New Life M na 5! Płyta do przesłuchania obowiązkowo w najbliższym wakacyjnym czasie nie tylko dla tych, którzy mają wakacje.

 Angelika Sitek