Gospel Rain - Ogień

Krążek Ogień Gospel Rain to płyta, której możesz słuchać i którą możesz modlić się w każdym okresie liturgicznym. Utwór tytułowy już wyobrażam sobie śpiewany w uroczystość Zesłania Ducha Świętego, kiedy w kościołach czytana jest Ewangelia o ognistych językach.

Choć już dziś, kiedy słucham i piszę tę recenzję w oktawie wielkanocnej sprawdza się idealnie. To co dla mnie jest najważniejsze to przede wszystkim łatwość melodii. Jednak nie taka łatwość typu: dwa chwyty na krzyż i te same dźwięki, ale łatwość, która polega na tym, że przy drugim słuchaniu już jesteś wstanie coś sobie zanucić. Na mnie spore wrażenie zrobił kawałek Nieustannie. Wokaliza kapitalnie sprawdza się przy wspólnym śpiewaniu z płytą. Jeszcze nie umiesz wszystkich tekstów, ale ooooo pociągniesz

            Ciekawy, ba intrygujący jest wstęp do utworu Podejdź bliżej. Spodziewasz się jakieś coveru granego przez organistę z Twojej parafii, a tu kawał dobrego gospel, mocnego brzmienia i przede wszystkim wspaniałe solo Kasi Dereń. Gospel Rain do pracy przy swojej płycie zaprosili wielu muzyków. Jeśli chcecie na trąbce usłyszeć Łukasza Golca, a na puzonie, jego brata Pawła, koniecznie musicie zasłuchać się w Zwycięzcy. Wspaniałą sprawą  na tej płycie jest to, że utwory mocno osadzone są w tekstach biblijnych. W większości ich autorem na tej płycie jest niezawodny i niezastąpiony lider zespołu i jego dyrygent Grzegorz Głuch. Ale warto wymienić również innych autorów słów z tej płyty. To także Kacper Popek i Angelika Jędrzejowska. Utwór, który zapętlony jest na moim odtwarzaczu Wstań i chodź widzę już śpiewane na pielgrzymkach, mimo tego, że to trudny wokalnie i muzycznie kawałek. Z nim na płycie niesamowicie zmierzył się Mate.O.

  

            Pisząc recenzję krążka nie sposób będąc kobietą nie skupić się na kolorystyce płyty. Mam co do niej swoją naciąganą, a może i nie, teologię… Nasze życie, kiedy zamknięte jest na Boży ogień jest szare, smutne i monotonne. Tylko wtedy kiedy wpuścić Pana do swojego serca, On pobudzi Twoje serce do pompowania krwi i dawania siebie, dawania miłości. Stąd też szarość i czerwienie. To moje wytłumaczenie. Wy koniecznie sięgnijcie po płytę i znajdźcie swoje. Uzupełnieniem pięknej muzyki są klimatyczne fotografie z koncertów. Edycja św. Pawła i zespół Gospel Rain spisali się na 5. Polecam!

Angelika Sitek