Arkadio - Fundament [recenzja]

Kiedy słucham płyty żeby ją zrecenzować słucham jej kilka razy. To co mam napisać dojrzewa we mnie. Nigdy nie przychodzi mi recenzja po pierwszym razie. Arkadio podbił mnie nie tylko pierwszym przesłuchaniem, ale lepiej, pierwszym kawałkiem.

Wprowadzenie. To coś kapitalnego dla takiego hip­hopowego laika jak ja. Wiem czego się mam spodziewać, dostaję kawę na ławę i nie gubię się w świecie gatunku, którego nie zna. Dziękuję Ci za to Arkadio. Świetny chwyt to wykorzystanie fragmentu z kawałka Tylko Prawda na okładce, a właściwie na bluzie ;­) Takie miłe zaskoczenie dla mnie to dużo partii kiedy da się usłyszeć wokal Arkadio, a nie tylko rap. Muzyka, beaty, rymy to życie. To esencja, chciałoby się napisać za autorem.

Kapitalnie, że na tej płycie możemy razem z Arkadio usłyszeć Stanisława Sojkę, Damiana Syjonfama czy Kingę Kielich. Arkadio z Kingą Kielich tworzą w kawałku Studnia świetny muzyczny duet.To tylko niektóre nazwiska, jesteście ciekawi kto jeszcze pojawił się gościnnie w Fundamencie? Trzeba zajrzeć do treści na krążku!



Osobiście cieszy mnie to, że płyta Fundament to nie 8, 10 czy 12 piosenek, ale solidny materiał eksponowany w 20 kawałkach. Na mnie osobiście najbardziej działa Rozliczenie. Jest taka nieprzewidywalna. Na początku nie wiedziałam co i jak, ale drugi, trzeci raz i już wiem, że to piosenka do mnie. Wiem, że każdy z Was znajdzie w Fundamencie coś dla siebie.

Żałuję, że od strony wizerunkowej płyta jest głównie biało­-czarna z drobnymi elementami koloru. Płyta Arkadia jest wielobarwna, zróżnicowana, absolutnie muzycznie nie biało-­czarna. Nie dajcie się zmylić okładce. Dla tych, którzy słuchają płyt w drodze, dobra wiadomość, książeczka nie będzie wam się wałęsać pod nogami w samochodzie, bo teksty i podziękowania są zespolone z okładką. Treść na okładce równie godna polecenia jak sama treść muzyczna płyty. Arkadio wprowadza nas w stan swojej duszy i relacji z Bogiem. To konkretne świadectwo, które jest przedsmakiem tego co usłyszycie dalej.

Angelika Sitek