Kolędowanie na gorąco

Nieobecność zimy sprawiła, że i tegoroczne Święta Bożego Narodzenia były ciepłe. Gabrieli Gąsior i jej zespołowi Holy Noiz było jednak za mało dodatniej temperatury i jeszcze podgrzali słuchaczy najnowszą płytą Narodził się Jedyny Król. Nie może być inaczej skoro utwory na ten krążek nagrywane były w sierpniu.

Na płycie można usłyszeć dwa stricto gospelowe kawałki, w których gościnnie pojawia się zespół Big black chickens z Katowic. To jeszcze nie wszyscy artyści, którzy Gabriele Gąsior wsparli w jej projekcie. Muzykuje na płycie min.:: Kuba Badach, Edyta i Łukasz Golec czy Ghostman. Ten ostatni improwizuje nie tylko melodie, ale i tekst. Można usłyszeć na płycie jak śpiewa językami. Niespodzianką i nie lada zaskoczeniem na płycie jest saksofonista Piotr Baron, który o dziwo nie gra, a jest lektorem fragmentu Ewangelii w numerze 1 na krążku.

Płyta Gabrieli Gąsior składa się i ze znanych kolęd i pastorałek, ale także wśród 16 utworów umieszczonych na płycie znajdziemy 3 projekty własne artystki. To był pomysł, który dojrzewał. Co roku kiedy graliśmy koncert świąteczny powstawały nowe aranże. W styczniu tego roku podjęliśmy decyzję, że trzeba to nagrać. - zdradza Gabriela Gąsior.

  

Ta płyta ma wiele twarzy, dlatego każdy powinien jej posłuchać i odkryć, które brzmienie pasuje najbardziej do niego. Usłyszymy coś na rockowo, i na soulowo czy jazzowa. Co uważniejsi słuchacze odnajdą tam brzmienia Afryki, hiszpańskiego bolero, gospelu i bluesa czy Bliskiego Wschodu. Więcej nie zdradzam, tylko odsyłam do krążka. Jak dla mnie numerem jeden tej płyty jest kolęda Mizerna cicha. Słychać w tej kolędzie mocny głos artystki i niesamowicie czyste wokalizy. To jest to coś co urzeka w tym numerze. Ktoś kto spodziewa się smutnej nuty i żałości, z którą kolęda Mizerna cicha się kojarzy, będzie zawiedziony. Zabawa rytmem, nadający kawałkowi pazura saksofon i słowa, które stały tytułem płyty : Narodził się Jedyny Król.

  

Na uwagę zasługuje również okładka płyty, która soczysta, energetyczna i intrygująca zarazem. Bo kto spodziewa się na okładce krążka z kolędami i pastorałkami twarzy dojrzałego, dorosłego już Jezusa? Dla mnie malutkim mankamentem tej płyty jest brak wkładki z tekstami w jakiejś ciekawej grafice. Wiem, że wiele osób najpierw zagląda właśnie w to miejsce, a dopiero później słucha. Poza tym zawsze lepiej jest mieć tekst pod ręką, nawet jeśli chodzi o śpiewanie dobrze wszystkim znanych kolęd.

   

Okres Bożego Narodzenia trwa do 2 lutego. Jest więc jeszcze dużo czasu, aby po kolędować z Gabrielą Gąsior i Holy Noiz. Aranże z tej płyty bankowo Was do tego przekonają.