Do listów dobrze wracać.... List do Ciebie Dagadana

W minionym tygodniu ukraińsko-polski, ale już i mongolsko, chińsko, amerykański, można wymieniać długo, zespół Dagadana gościł w częstochowskim studiu nagraniowym u Paulistów. Dlaczego? Wiadomo! Szykuje się nowiutka, świeżutka płytka. Czekając na nią i nietuzinkowe, folkowo-elektroniczne brzmienia przypomnijmy sobie o ostatnim krążku formacji – List do Ciebie.

 
         
 Na tej płycie młodzi artyści sięgnęli po teksty zapomnianego poety, które odszedł zbyt wcześnie– Janusza Różewicza. W pracy przy tym albumie Dagadanę wspierał
amerykański perkusista Frank Parker. Całość produkcji muzycznej koordynował Marcin Pospieszalski.  Warstawa muzyczna tej płyty zachwyci każdego, kto szuka w muzyce wrażliwości, piękna, prawdy i tego czegoś, co wywoła ciarki na ciele i spowoduje, że w oku pojawi się łza wzruszenia.

Na uwagę zasługuje także sam sposób wydania albumu. Oprócz płyty CD Dagadana częstuje także  wyborem wierszy Janusza Różewicza. Ucieszą się uczący języków obcych, bo są one zarówno w języku polskim, ukraińskim jak i angielskim tłumaczeniu. Jak przystało na tytuł płyty List do Ciebie muzycy zostawiają odbiorcy list od Dagadana. 

 

            Kawałki można serwować każdego dnia, nie tylko w dzień taki szary. Jazz w połączeniu z tekstami Różewicza nabiera nowego brzmienia, jak np. w kawałku Kartka dla nieznajomej. Przejmująca barwa Dany, miłość, która opisywana 70 lat temu wciąż przeżywana jest tak samo i muzyka, która zabiera nas do intymnego, ciepłego świata, powodują, że czekanie na kolejną płytę Dagadany napawa ekscytacją i niecierpliwością.