Bóg jest super! I super jest nowa płyta ks. Bartczaka

            Jestem ignorantką jeśli chodzi o hip-hop i rap. Kompletnie nie mam pojęcia o bitach, flow czy miksach. Stąd recenzja płyty "Po prostu wierzę" ks. Jakuba Bartczaka będzie o prawdzie, tekstach i ogólnym wrażeniu. Przepraszam tych wszystkich, którzy oczekują merytorycznej oceny. Będzie bardzo subiektywnie, po mojemu. Dziękuję za zrozumienie.

            To co wydawać się może mankamentem tej recenzji to nieznajomość tematu. Dla ks. Kuby to o tyle lepiej, że sam drogi czytelniku postanowisz sprawdzić co ta płyta w sobie ma, że nawet taka Angelika posłuchała, podoba jej się, mimo że nie zna się na takiej muzyce. A warto posłuchać z kilku względów...

 

Po pierwsze, skoro głosimy dobrą nowinę o zbawieniu przez muzykę, to dlaczego nie spróbować jej usłyszeć w rapie? Skoro ks. Jakubowi udaje się w tekstach wyrażać prawdę o Chrystusie, to tym bardziej słuchacz powinien ją wychwycić. 

Po drugie, te teksty w swojej prostocie są tak kapitalne, że nie zauważasz, przynajmniej ja nie zauważyłam, kiedy idąc ulicą wkręcił mi się refren: W Boga i prawdę, po prostu wierzę. Coraz mocniej, uparcie, po prostu wierzę.

Po trzecie, kapitalnym jest dla mnie to co robi ks. Kuba łącząc style. Nie tylko między muzyczne, ale również w samym hip-hopie. Kawałek z zespołem Deus Meus "Widzi więcej" przypadnie do gustu każdemu kto ceni nietuzinkowe rozwiązania, połączenia.  


Po czwarte, warto sięgnąć po ten krążek, aby przełamać stereotyp, że hip-hop jest tylko dla niektórych słuchaczy, tych młodych, tych z subkultur, tych, którzy może sami próbowali swoich sił w rapie. Posłuchasz i przekonasz się, że to trafia do wszystkich. Skoro trafiło do mnie, to gwarantuje, że trafi i do Ciebie.

Przyjemna okładka z siglami zachęca do sięgnięcia po Słowo Boże i zweryfikowanie czy autor faktycznie opiera się na Piśmie Świętym. To najlepsza ewangelizacja, że ks. Kuba głosi Boga, nie siebie na tej płycie. I co najważniejsze? Poprzez płytę Po prostu wierzę, zwraca naszą uwagę, że dzięki Chrystusowi mamy niebo otwarte. To mega pozytywne przesłanie w tym świecie, który zdołowany, przygnębiony i zgaszony.

Kiedy już się nasłuchacie, koniecznie zajrzyjcie na profil ks. Kuby i zobaczcie teledyski. Przy Bóg jest super uśmiech murowany!