IV Festiwal Praski 2011

Chrześcijański RapFestiwal Praski narodził się ponad 3 lata temu jako zainspirowana przez Tomasza Łojko – muzyka i chrześcijańskiego aktywisty oraz Tomasza Kalińskiego – dyrektora Domu Kultury Praga alternatywa dla świeckiej imprezy hiphopowej organizowanej kilka lat wcześniej również w Amfiteatrze Parku Praskiego przy Ratuszowej w Warszawie.

Zarządca obiektu podlegającego pod Dom Kultury Praga zrezygnował z użyczenia go na potrzeby kolejnej edycji tej imprezy ściągając na siebie niezadowolenie kilku praskich radnych, którzy w świeckim mainstreamowym przekazie promującym antywartości nie widzieli nic złego. Bóg miał jednak najwidoczniej inny plan dla tego miejsca. W tym samym bowiem czasie z propozycją zorganizowania imprezy hiphopowej o zupełnie innym profilu wystąpił do Domu Kultury Praga Tomasz Łojko. Tak właśnie narodziła się pierwsza edycja Chrześcijańskiego RapFestiwalu Praskiego w 2008 roku. Od tego czasu Festiwal rozwijał się z roku na rok przyciągając coraz więcej muzyków i fanów.

W tym roku odbyła się czwarta edycja imprezy. Na deskach Amfiteatru wystąpiło 14 squadów z całej Polski . Oprócz „starych wyjadaczy” w branży chrześcijańskiego rapu jak Arci, Rymcerzy, EKSa czy Lajfa którzy grali już w poprzednich edycjach pojawili się również debiutanci spośród których warto wymienić Poison’a, Niebiańską Ekipę czy też zespół ExaltArt z Będzina. MC MAK jak zwykle stanął na wysokości zadania rozgrzewając publikę w przerwach między występami swoim freestylem, zaś nad stroną muzyczną imprezy czuwał DJ Antonio – najbardziej doświadczony DJ polskiej chrześcijańskiej sceny hiphopowej. Wspomnieć również warto o ekipie GDB Crew który pod wodzą Irka Wołochowicza zapewnił fantastyczną oprawę graficzną w postaci muralu graffiti oraz zespole tanecznym OutofFloor który mimo niedyspozycji jednego z tancerzy dał fenomenalny pokaz tańca breakdance. Nie brakowało również niespodzianek. Na freestyle’u mieliśmy możliwość podziwiać oprócz MAK’a również egzotycznego Wujtruj’a oraz chyba najsympatyczniejszą twarz polskiego freestyle’u – Wójka Samo Zło, a imprezę zakończył jak zwykle perfekcyjnie dopracowany występ Frenchmana. A więc w tym roku zadziało się w Parku Praskim naprawdę dużo.

Pomimo tego że RapFestiwal Praski jest platformą dla właściwie każdego kto chce spróbować swoich sił w konkurencjach hiphopowych to skupia on niewątpliwie najlepszych z najlepszych polskiej sceny rapu chrześcijańskiego. Warto jednak wspomnieć że tu nie chodzi o fajerwerki na scenie. Niepowtarzalny klimat imprezy tworzą dziesiątki artystów którzy wkładają naprawdę wszystko w występy oraz setki fanów którzy potrafią to docenić poprzez mocny doping pod sceną. Festiwal to również więcej niż jednorazowa impreza plenerowa na Pradze. W tym roku na afterparty Festiwalu przyszło kilkadziesiąt osób. Oprócz rapu mogli tam posłuchać świadectwa osób związanych z chrześcijańskim hiphopem oraz zwykłych wierzących w przyjaznej kameralnej atmosferze niewielkiej sali konferencyjnej w podziemiach budynku przy Siennej 82. Tam również zostaną w najbliższym czasie zorganizowane cykliczne warsztaty hiphopowe przeznaczone dla osób chcących rozwijać muzyczne zainteresowania i spróbować swoich sił w charakterze solistów lub freestylerów pod okiem mistrzów tej dyscypliny.

Zainteresowanie zarówno samym Festiwalem jak i dodatkowymi spotkaniami z chrześcijańskim rapem po raz kolejny uzmysłowiły nam organizatorom że istnieje potrzeba rozwijania takich inicjatyw wśród warszawskiej młodzieży. Ta młodzież to wbrew pozorom jest bardzo wnikliwy i samodzielnie myślący obserwator potrafiący wyłowić z morza treści i przekazów to co ma wartość i niesie nadzieję a takim jest według nas zmieniający życie przekaz Ewangelii Jezusa Chrystusa zawarty w tekstach piosenek w sercach muzyków RapFestiwalu Praskiego.