I Warsztaty Gospel w Namysłowie

Gdybym miał wpływ na to jak wygląda świat, chciałbym …

Przeżywanie radości jest jedną z podstawowych potrzeb człowieka, pozwalającą spojrzeć na życie przez pryzmat dobra i zadowolenia z codzienności, w której żyjemy. Jest wiele sposobów wyrażania wdzięczności za radość i dobro, których doświadczamy.

Piękno od zawsze urzekało człowieka, zwłaszcza to, które pozwalało dostrzec nie tylko ludzkie umiejętności i możliwości, ale przede wszystkim to, na którym zawsze odciśnięty jest obraz Stwórcy. Boże Słowo rzeźbi człowieka od wewnątrz, a muzyka pomaga kształtować wrażliwość. Być może dlatego powstała muzyka, by wielbić Boga za Jego dzieła, najpiękniej jak człowiek potrafi. Jedną z wielu form uwielbienia Boga jest muzyka Gospel, mająca na celu szerzenie Dobrej Nowiny, niesienie światła światu pogrążonemu w ciemnościach współczesnych problemów, które nie omijają żadnego człowieka, żadnej społeczności.W dniach 17–18 września 2011 roku, po raz pierwszy światło radości muzyki gospel, z głębokim, dającym nadzieję, przesłaniem, dotarło do Namysłowa, do parafii św. Apostołów Piotra i Pawła. Trwające dwa dni warsztaty, prowadzone przez znanego na całym świecie muzyka, kompozytora, wokalistę Briana’a Fentress’a, zgromadziły około 100 uczestników (min. z Namysłowa, Kluczborka, Milicza, Poznania, Bierutowa, łodzi, Warszawy, Bełchatowa), pozwalając udoskonalić umiejętności wokalne, otworzyć się na Słowo Boże, i z uwielbieniem wznieść serce ku Bogu.


Odbywające się po raz pierwszy w Namysłowie Warsztaty Muzyki Gospel cieszyły się ogromnym zainteresowaniem nie tylko uczestników. Koncert finałowy, wieńczący warsztaty zgromadził bardzo liczne grono wierzących w Chrystusa miłośników tego rodzaju muzyki. Wspólne uwielbienie, od początku do końca wypełnione radością, nie pozwoliło nawet na moment zapomnieć o Tym, dzięki któremu miłość do muzyki, bliźniego, Słowa Bożego zamieszkała w naszych sercach, a głębokie świadectwo uwielbienia Boga i przeżywania wiary, złożone przez prowadzącego warsztaty dyrygenta, poruszyło wielu z nas – tak bardzo spragnionych Bożej miłości, którą przykrywamy codziennością i gubimy pośród zmartwień i trudów.„Gdybym miał wpływ na to jak wygląda świat, chciałbym żeby był dokładnie taki jaki jest, z małą tylko różnicą, chciałbym żebyśmy częściej wybierali dobro od zła, światło od ciemności, miłość od nienawiści, Boga od samych siebie…  i chciałbym, żeby powietrze było muzyką. Bóg nas kocha i z pewnością nam w tym pomoże.”- w taki sposób podsumował warsztaty jeden z uczestników.

Czy spotkamy się ponownie za rok na II Namysłowskich Warsztatach Muzyki Gospel? Dziś nie mamy co do tego nawet najmniejszych wątpliwości. Miejmy nadzieję, że jutro, które nadejdzie już za rok, pozwoli nam w Bożym Słowie i muzyce, kolejny raz odnaleźć radość.