190 Audycja - Michał Szuba

Do Jasienicy Rosielnej pojechaliśmy na… ślub. Nie byle kogo, bo siostry samego Stasia Futymy, człowieka odpowiedzialnego za funkcjonowanie koncertu Jednego Serca Jednego Ducha. Oczywiście zdawaliśmy sobie sprawę, że każdy ślub wiąże się z muzyką – najpierw tą w kościele, a potem na weselu. Najczęściej to, co słyszymy w świątyniach podczas tego typu uroczystości to – mówiąc delikatnie – słabizna.

Tym razem było zupełnie inaczej. Oczywiście na początku nawet nie pomyśleliśmy, że może w kontekście tegoż weseliska powstać audycja Gospel Box. Jednak podczas Mszy św. wystąpił człowiek, którego muzyka mile połechtała nasze uszy – Michał Szuba.
Dalej wypadki potoczyły się szybko. Poznaliśmy się, pogadaliśmy i umówili na spotkanie na drugi dzień. I tak, w pięknych okolicznościach przyrody ogrodu Stasia, powstała audycja, której dzisiaj możecie posłuchać. Rozmawiamy o miłości Michała – muzyce i gitarze, która jest dla niego niczym kobieta – fascynująca i tajemnicza.

– Fascynuję się Flamenco, a każdy dzień jest dla mnie Uniwersytetem zmysłów. Zainspirowany Unikalnością i Wirtuozerią moich Mistrzów (m in: Paco de Lucia, Vicente Amigo, Bobby McFerrin, Pat Metheny, Loreena Mckennitt, Damien Rice, Leszek Możdżer, Manitou...) poznaję swoje dźwięki – mówi Michał Szuba. – To co myślę i czuję wyrażam poprzez kompozycję. Głównie posługuję się gitarą klasyczną oraz fletami etnicznymi. Taki jestem. Kocham muzykę i poznaję Ją w każdej postaci, od Ciszy, gdzie powstaje – aż po Ciszę którą tworzy.
Michał opowiada również o swoim projekcie – koncercie „Słuchanie duszy”, który jest pomyślany jako muzyczna podróż do wnętrza samego siebie. – Zarówno ja, jak i Ty, drogi słuchaczu, wpływasz bezpośrednio na dźwięki – przekonuje Michał. – Piękno żywej muzyki zawiera w sobie przemijalność i wspomnienie unikalności, które na co dzień budzi w nas zachwyt i inspiruje … – dodaje na koniec.