185 Audycja - Michał Król

Kolejne spotkanie w naszej audycji, które niezwykle mnie zaskoczyło. Michał Król przysłał nam mailem swoje piosenki i zapytał czy jesteśmy zainteresowani. Jego nazwisko pojawiało się wcześniej w kontekście płyty zespołu Zdobywcy. Poza tą produkcją nie mieliśmy pojęcia kim jest ten młody człowiek.

Zaprosiłem jednak Michała do studia i przez cały czas trwania audycji nie mogłem wyjść z podziwu (co nieczęsto mi się zdarza). Przez zaledwie 22 lata swojego życia Michał zdążył się ożenić, wyjechać na studia do Australii, napisać mnóstwo świetnych piosenek, założyć własne studio nagraniowe (wspólnie z Australijczykiem Jaredem Micallefem) i wydać płytę… 

Michał przyjechał do nas z nowym materiałem. Płyta „Twój majestat”, którą wydał jest jego solowym debiutem. Materiał został wyprodukowany w domowym studiu autora: www.kingdom-audio.pl. Ani płyta ani jej autor nie mają pretensji do gwiazdorzenia. To solidny kawałek grania, który powstał po to, aby uwielbiać Pana Boga. Tylko tyle i aż tyle.

Wcześniej pisał piosenki m.in. dla zespołu Zdobywcy, z którym wydał płytę. Na tamtym krążku możemy usłyszeć jego głos, gitarę i teksty. Dzięki temu wydawnictwu jego piosenki można usłyszeć we wspólnotach w całej Polsce. Oprócz Zdobywców Michał współpracował także z innymi zespołami: Filadelfia, Sewera Band, Yadah, Shopping Carts with Bells i Justyna Okrent.

Nasz gość komponowaniem zajął się bardzo wcześnie, bo w wieku zaledwie 15 lat. Jego marzeniem był wyjazd do szkoły muzycznej w Australii. Marzenie udało się zrealizować w 2011 roku. Michał przebywał w Australii łapiąc trochę ducha zachodniej muzyki uwielbienia (Hillsong, Planetshakers), która od lat była jego inspiracją. Zdobył Certificate IV of Ministry w Hillsong international leadership college na kierunku “muzyka uwielbienia”. Teraz jest zaangażowany w służbę w kościele Filadelfia w Wodzisławiu Śl. i Katowicach.

Artykuły powiązane